↑ Powrót do Artykuły

Miejsce dziecka

Miejsce dziecka

 

Projektowanie przestrzeni dla najmłodszego użytkownika to poważne wyzwanie, któremu niełatwo sprostać. Przekonali się o tym zapewne wszyscy Ci z szanownych Czytelników, którzy musieli już stanąć przed koniecznością aranżacji pokoików dziecięcych…

Musimy pamiętać o kilku kluczowych uwarunkowaniach, bez uwzględnienia których aranżacja pokoju dziecięcego okaże się tylko zaspokojeniem własnych gustów i ambicji.

Perspektywa, z jakiej mieszkaniec pokoju obserwuje swoje otoczenie. Dla niemowląt liczy się głównie to, co w zasięgu wzroku, na wyciągnięcie rąk. To najbliższa ściana, sufit, drzwi szafy, wisząca lampka, czy kinkiet….

Bezpieczeństwo. Gdy dziecko zaczyna chodzić, dociera do najbardziej odległych zakamarków i wnęk… jest małym odkrywcą, niezmiennie instynktownie wyruszającym w pogoni za nowym…. to potrzeba poznawania świata, także poprzez dotyk i smak.

 

Zainteresowania. W wieku przedszkolnym potrzeby dziecka wzrastają także pod względem estetycznym. Dziecko określa już, co wzbudza jego zainteresowanie, a co zdecydowanie mu się nie podoba. Dziecko zaczyna wybierać kolory, kształty, ulubionych bohaterów…

 

Indywidualizacja. Etap najwcześniejszych już lat szkolnych to czas nowych metamorfoz. Wymogi dotyczące przestrzeni rosną razem z dzieckiem. Pokoje młodzieżowe to próba własnych sił i możliwości. W naszym otoczeniu pojawiają się plakaty, rysunki, dziesiątki naklejek, wreszcie graffiti). Wszystko zależy od „ego” naszej pociechy…

Kolorystyka. Pokoje dziecięce nie mogą być nudne, muszą podobać się przede wszystkim dzieciom. Ściany, meble, oświetlenie, światło i cień – to wszystko musi tryskać optymizmem, radością i przyciągać uwagę każdego dziecka… Dzieci bywają kapryśne, ale pamiętajmy, że zarazem bardziej zdecydowane i pewne swego niż niejeden dorosły. Rozmawiajmy z nimi o kreacji ich świata. Współtworzymy przecież ich najbliższą rzeczywistość… Nie unikajmy więc dorosłej rozmowy. Wsłuchujmy się w ich potrzeby. Punktem wyjścia przy projektowaniu pokoju dziecięcego może być detal, kolor, bohater ulubionej bajki, książki, filmu. Wszystko zależy od wyobraźni małego mieszkańca. To on naprowadzi nas na początek procesu projektowego. Natchnie nas pomysłem.

 

Funkcjonalność. Przedmioty codziennego użytku, meble, materiały wykończeniowe, lampy muszą jak najlepiej spełniać swoją rolę i być bezpieczne, ale i mieć zasób wszystkich właściwości, które mogą stymulować rozwój dziecka. To oznacza odpowiedni kształt, kolor, kreację klimatu. Pokój powinien pozytywnie oddziaływać na rozwój i wyobraźnię, zachęcać do myślenia i analizy, sprzyjać nauce, poznawaniu świata i jego ocenie.

Przestrzeń. Warto pamiętać, czego potrzebują nasze pociechy na kolejnych etapach dorastania. Urządzając pokój musimy zapewnić dzieciom podstawowe warunki do zabawy, nauki i zdrowego snu. To tylko tyle i aż tyle. Dziecko nie wymaga pojemnych szaf, komód, wielu szuflad i szufladek. Wystarczy łóżko, stolik do zabawy i nauki, kontenerki na drobne zabawki, półki pod wystawkę autek, lalek, własnych prac z plasteliny, miejsca dla pluszaków i elektrycznych kolejek. Pamiętajmy jeszcze o kluczu do rozwoju – książkach. Niech nasze pociechy korzystają z biblioteki, uginającej się pod ciężarem książeczek i książek. Tego nie może zabraknąć, tego nie zastąpi biurko z komputerem i wielkim 24-calowym monitorem…

http://www.mk-design.com.pl/

 

Dodaj komentarz