↑ Powrót do Artykuły

Ocalmy żabie kumkanie – grupa Traszka

Ocalmy żabie kumkanie

Co roku wiosną i jesienią płazy przechodzą przez ul. Lutycką i giną masowo pod kołami
samochodów. Członkowie Koła Poznańskiego Klubu Przyrodników (KPKP) zbudowali dla
nich specjalny płotek, który zapobiega wkraczaniu płazów na drogę w tym ważnym dla nich
miejscu.
Akcję ratowania płazów przeprowadziło Koło Poznańskie Klubu Przyrodników 17 marca w dolinie Bogdanki w Poznaniu. W dniu 10.03 br. zostało postawione pierwsze 30 metrów płotka w najbardziej newralgicznym miejscu, dzięki czemu już teraz żaby nie giną pod kołami samochodów.
Przyrodnicy ratują płazy w dolinie Bogdanki. Znowu? Pomimo przeprowadzenia akcji w minionych latach, zarządca drogi czyli Zarząd Dróg Miejskich nie podjął się zabezpieczenia drogi w sposób umożliwiający bezpieczną migrację wiosenną płazów. Tłumaczy to brakiem możliwości technicznych postawienia trwałej bariery zapobiegającej żabiej tragedii. Płazy jednak nie będą czekać w nieskończoność na decyzje urzędników i już ruszają na swoją wędrówkę, a my nie chcąc się przyglądać jak giną, po raz kolejny postanowiliśmy wziąć sprawy w swoje ręce i ocalić żabie kumkanie.
W międzyczasie Górnośląskie Towarzystwo Przyrodnicze zgłosiło zaistnienie szkody w środowisku do regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska (RDOŚ) w Poznaniu.
Szkody w myśl przepisów dopuszcza się Zarząd Dróg Miejskich, który sprawia wrażenie jakby zwlekał czekając aż „ekolodzy” zrobią to za nich. Rozumiemy ochronę przyrody, dlatego uważamy, że nie może być takiej sytuacji, w której urząd – nie wypełniając swoich obowiązków, wysługuje się przyrodnikami, stawiając nas – obrońców przyrody – pod ścianą. Dla nas ochrona przyrody jest ważniejsza niż bezduszne czekanie aż ktoś raczy coś zrobić i dlatego w tym roku również zbudowaliśmy płotek by uratować płazy w dolinie Bogdanki – one odwdzięczą się nam swoim kumkaniem i… polowaniem na trapiące nas owady.

Dlaczego płazy giną na ul. Lutyckiej?
Co roku wiosną płazy podejmują wędrówkę z zimowisk na tereny rozrodcze. W dolinie Bogdanki w Poznaniu uniemożliwia im to skutecznie Droga Krajowa nr 92 (ul. Lutycka). W omawianym miejscu ruch samochodowy wynosi ponad 30 tys. pojazdów na dobę. Jest to trudna do pokonania bariera dla płazów, których ginie tak dużo, że okresowo ich martwe ciała stanowią zagrożenie dla kierujących pojazdami – istnieje ryzyko wpadnięcia w poślizg.
By umożliwić płazom osiągnięcie celu i złożenie skrzeku w pobliskich stawkach, KPKP zbuduje dla nich specjalny płotek z folii wzdłuż drogi na odcinku 165 metrów. Przy płotku będą wkopane wiaderka, do których płazy będą wpadać. Następnie będą wyjmowane, mierzone, oznaczane do gatunku, przenoszone na drugą stronę ruchliwej drogi i wypuszczane w kierunku celu ich wędrówki – do pobliskich stawów.

Od kiedy ratujemy i ile płazów już uratowaliśmy?
Akcja była prowadzona w przednich latach, po raz pierwszy problem zauważyliśmy w 2008 r. kiedy ul. Lutycka w dolinie Bogdanki była pokryta martwymi (rozjechanymi) ciałami płazów. Dzięki podjętym dotychczas akcjom udało się uratować czyli przenieść następującą ilość płazów:
- w 2009: 274 osobników wiosną (w okresie od 29 marca do 29 kwietnia);
- w 2010: 596 osobników wiosną 2010 (w okresie od 1 marca do 8 maja) oraz 1145 osobników jesienią (w okresie od 20 sierpnia do 23 listopada);
- w 2011: 980 osobników wiosną (w okresie od 10 marca do 23 maja) oraz 1076 osobników jesienią
(w okresie od 4 września do 9 listopada).
W latach 2009 – 2011 r. w sumie udało się uratować 4071 płazów na odcinku ul. Lutyckiej między
ul. Czarnohorską i ścieżką rowerową.
Należy zaznaczyć, iż z uwagi na panujący ruch samochodowy, zapewne większość przeniesionych osobników by zginęła (przykładowe dane literaturowe wskazują, iż przy intensywności ruchu 60 pojazdów na godzinę, ginie 75% przekraczających drogę ropuch).
Dzięki temu stwierdzono występowanie w tym miejscu 10 gatunków płazów – w całym Poznaniu gatunków naliczono 12. Wszystkie są objęte ochroną.

W tym roku budowę płotka realizujemy z własnych – prywatnych środków.
Koło Poznańskie Klubu Przyrodników (KPKP) powstało w sierpniu 2008 r. Swoją działalność skupia na terenie powiatu poznańskiego i Wielkopolski. Realizowane zadania wpisują się w główny nurt organizacji macierzystej, członkowie Koła angażują się w interwencje przyrodnicze, powoływanie form ochrony przyrody, czynną jej ochronę, edukację ekologiczną, tworzenie projektów na rzecz przyrody, współpraca z jednostkami administracji publicznej i samorządowej oraz innymi stowarzyszeniami przy ww. Działaniach.

Klub Przyrodników jest stowarzyszeniem społecznym prowadzącym aktywną działalność na rzecz ochrony przyrody i edukacji ekologicznej społeczeństwa. Więcej informacji na www.kp.org.pl

Grupa Traszka (www.traszka.com.pl ) to nieformalna grupa założona w 2009 roku w Poznaniu. Skupia osoby zainteresowane płazami i gadami. Swoje działania podejmuje na terenie Wielkopolski, a ich celem jest głównie edukacja, czynna ochrona i gromadzenie informacji o rozmieszczeniu i zagrożeniach w obrębie siedlisk płazów i gadów krajowych. Członkowie Grupy biorą aktywny udział w wydarzeniach w ramach Festiwalu Nauki, Nocy Biologów, a także na licznych konferencjach w całej Polsce.

Grzegorz Gołębniak
Koło Poznańskie Klubu Przyrodników

Dodaj komentarz