Rodzina Państwa Strzeszyńskich

Rodzina Państwa Strzeszyńskich -życie w odcinkach

odcinek II

Ostatnio bezskutecznie poszukiwałam swoich starych książeczek z lat dzieciństwa z serii „Poczytaj mi mamo”. Pamiętam niektóre tak jakby to było wczoraj. Po prostu kultowe. Chciałam je zabrać dla Synalka od moich rodziców i okazało się, że ich nie ma, przepadły. Niestety na zawsze. Winowajczyni – moja mama, kilkanaście lat temu wydała je znajomym, którzy wówczas mieli dzieci w wieku „czytolubnym”; w wieku kiedy naprawdę lubi się czytane przez rodziców bajki, wierszyki, etc. Ba! Czeka się na ten wieczorny moment cały dzień.

Było mi naprawdę przykro! To trochę tak jakby kawałek historii zniknął z podręczników. Nie uratowała sytuacji nawet mama Strzeszyńskiego wręczając nam kilka zachowanych sztuk z tej serii. Też były kultowe, ale dla… Strzeszyńskiego a nie dla mnie. No właśnie – tych akurat nie znałam. A on z rozrzewnieniem wertował pożółkłe kartki z charakterystycznym krzywym napisem..Strzeszyński i takie emocje? No cóż…cuda się jednak zdarzają;)

Dziś zaglądając na stronę Empiku odkryłam, że ktoś wpadł na rewelacyjny pomysł! Reedycji tych the best of the best. Co prawda – jak reklamują – wybrano najlepsze z serii, ale wszystkie wsadzili do jednego wora a właściwie tomu, co chyba traci nieco swój urok… Nic to! Ważne, że „Poczytaj mi mamo” zmartwychwstało!(taka to wielkanocna dygresja) Oczywiście wiadomo, że przy najbliższej okazji Synalek tę książkę dostanie. No właśnie czy aby na pewno on? Poczytaj mi mamo czy Poczyta sobie mama – w sumie co za różnica? Na szczęście Młody przejawia zainteresowanie głównie bajkami, które pamiętają i jego rodzice i jego dziadkowie więc trochę jest tak, jakby czas się zatrzymał. Jedne z ulubionych to wierszyki Brzechwy i Tuwima. Pyta mnie ostatnio:

-Ile jest dwa i dwa?

-No ile? – rewanżuję się pytaniem

-Cztely! – wykrzykuje mój trzylatek

Przytakuję.

-A Zosia Samosia powiedziała, że osiem! Ona się po-my-li-ła!- stwierdza z satysfakcją Synalek

-No tak, zdecydowanie – potwierdzam „za klasykiem” oczywistą oczywistość

- Ona się ciągle myliła! Ona powinna być Zosia Mylosia, plawda? To taki lym! – zagaja Młody

Ha! No ma chłopak rację! Jednak nawet klasyka można udoskonalić.

A tak swoją drogą brakuje trochę Filemona… Tam można było i kawy dobrej się napić i kupić naprawdę fajne bajki dla dzieci. Jakoś tak za każdym razem dziwnie mi się robi kiedy widzę, że zamiast pysznej latte teraz zaserwować strzeszynianom mogą w tym miejscu co najwyżej borowanie… Może nawet i bezbolesne, ale czy może się równać z lekką, mleczną pianką i zapachem domowego ciasta? Eeech łezka się w oku kręci… Zmienia nam się ten Strzeszyn, zmienia… Skąd nagle te wspominki? To nostalgia czy przesilenie wiosenne? Kto wie?

Rodzina Państwa Strzeszyńskich odcinek I

Rodzina Państwa Strzeszyńskich odcinek I „Balikowy koszmar”   Kiedyś mama powiedziała mi, że największym koszmarem z lat dzieciństwa jej pociech (czyli m.in. moim) były wszelkie baliki przedszkolno -szkolne. W czasach PRL skombinowanie na szybko stroju dla dziecka, które byłoby nie tylko chociaż w miarę oryginalne, ale też i w miarę estetyczne graniczyło z cudem niemal …

Pokaż strony »

Rodzina Państwa Strzeszyńskich odcinek II

Rodzina Państwa Strzeszyńskich -życie w odcinkach odcinek II Ostatnio bezskutecznie poszukiwałam swoich starych książeczek z lat dzieciństwa z serii „Poczytaj mi mamo”. Pamiętam niektóre tak jakby to było wczoraj. Po prostu kultowe. Chciałam je zabrać dla Synalka od moich rodziców i okazało się, że ich nie ma, przepadły. Niestety na zawsze. Winowajczyni – moja mama, …

Pokaż strony »

Rodzina Państwa Strzeszyńskich – odcinek III

Rodzina Państwa Strzeszyńskich -życie w odcinkach (III) Strzeszyn. To tu na jednej z ulic mieszka rodzina Państwa Strzeszyńskich (On, Ona i Synalek). Może to Twoi sąsiedzi? Może mijasz ich codziennie w Chacie Polskiej? A może spotykacie sie czasem w poczekalni w Hipokratesie? A może autorka tej opowieści bacznie Ciebie i Twoją rodzinę obserwuje i właśnie …

Pokaż strony »

Rodzina Państwa Strzeszyńskich – odcinek IV

Rodzina Państwa Strzeszyńskich – życie w odcinkach (cz. IV) Strzeszyn. To tu na jednej z ulic mieszka rodzina Państwa Strzeszyńskich (On, Ona i Synalek). Może to Twoi sąsiedzi? Może mijasz ich codziennie w Chacie Polskiej? A może spotykacie się czasem w poczekalni w Hipokratesie? Może autorka tej opowieści w odcinkach bacznie Ciebie i Twoją rodzinę …

Pokaż strony »

Dodaj komentarz