↑ Powrót do Przepisy kulinarne

Zupa z czerwonej soczewicy

Chciałabym podzielić się przepisem na pyszną zupę z soczewicy. Smaczna, pożywna i zaspokajająca gusty – mam nadzieję wszystkich smakoszy nowych, prostych, szybkich dań. Indyjskie zapachy zawsze pobudzają mnie do gotowania, dlatego zacznę od opisu samych przypraw, które są kwintesencją kuchni indyjskiej będącej połączeniem wielu kultur.

Kurkuma jest często nazywana szafranem indyjskim, ale jest od niego dużo tańsza. Podobnie jednak jak szafran, nadaje potrawom żółtawej barwy. Jest to bylina imbirowata, która pochodzi z Indii. Przyprawę otrzymuje się z kłączy. Najpierw się je gotuje, w celu uzyskania kurkumy. Następnie się je suszy i poddaje kolejnym obróbkom. Obecnie wykorzystuje się ją nie tylko w kuchni, ale też w szeroko pojętej kosmetyce. Jest ona dodatkiem do perfum, kremów, maseczek. Nawet w domowym zaciszu możemy stworzyć wspaniałą maseczkę z kurkumą dla zmęczonej i napiętej skóry. Leczy też trądzik, łuszczyce i wygładza zmarszczki.

Curry to mieszanka sproszkowanych przypraw o indyjskich korzeniach. Jej główny składnik, co dla mnie jest niesamowite to Kurkuma o której pisałam wyżej. Pozostałe składniki Curry to: kozieradka, gałka muszkatołowa, pieprz czarny, chili, czosnek, kardamon, goździki, kmin rzymski, cynamon, imbir i sól. Stosuje się ją nie tylko jako przyprawę nadającą smak potrawom, ale również jako lek wspomagający ludzi w walce z chorobami układu oddechowego, zapaleniem zatok i przeziębieniami. W kuchni indyjskiej nadaje się ją do większości dań. Najczęściej jednak używa się jej się do aromatyzowania ryżu, który przejmuje jego żółtą barwę.

Kolendra w Indiach kolendra stosowana jest jako dodatek do sosów chutney oraz do potraw curry. W kuchni stosuje się zarówno jej świeże, jak i suszone liście. Ponieważ obróbka termiczna zmniejsza walory smakowe kolendry, dodaje się ją bezpośrednio przed podaniem posiłku. Świeża kolendra szczególnie dobrze komponuje się z rybami, zupami i sałatkami. Liście kolendry pełnią także funkcję dekoracyjną. Dorasta do około 3/4 metra i jej liście nieco przypominają liście pietruszki, a kwiaty są podobne do kopru. Owoce kolendry wydają z siebie przyjemny zapach i to właśnie one stanowią największą wartość w ziołolecznictwie wspomagając prawidłową pracę układu trawiennego, a przede wszystkim żołądka i jelit.

Imbir jest stosowany w stanie surowym jako warzywo i suszony, jako przyprawa, hamuje on nudności i wymioty w trakcie podróży. Ma też właściwości przeciwbólowe i przeciwzapalne. Poprawia proces trawienia, więc można przyprawiać nim potrawy tłuste i ciężkie, choć takich powinniśmy jeść oczywiście jak najmniej. Imbir zapobiega tez powstawaniu wrzodów.

Teraz kilka słów o samej soczewicy, która jest głównym składnikiem bohatera tego przepisu.

Soczewica jest kuzynką fasoli, obydwie należą do rodziny strączkowych. Ma kształt przypominający malutką soczewkę. Jej rozmiar i wygląd zależy od odmiany. Skórka pokrywająca może być lekko pstrokata lub pokryta drobnymi plamkami, a gama kolorów waha się od czerwonawo-brązowego przez brązowy po zielony.
Co najważniejsze soczewica jest bogata w składniki takie jak błonnik, komplet węglowodanów, kwas foliowy. Jest niskokaloryczna o małej zawartości tłuszczu i wolna od cholesterolu.

Koniec opisu, czas na przepis na 3-4 osoby, czas 30 minut:

Zupa z czerwonej soczewicy

Składniki:

- 200g czerwonej soczewicy

- 1 cebula

- 3 małe świeże pomidory obrane ze skórki i pokrojone na kawałki)

- ząbek czosnku

- przyprawy: kurkuma (2 łyżeczki), kolendra (garstka świeżej), curry (2 łyżeczki), ziarna gorczycy (6-10 ziaren)

- oliwa z oliwek

- 500 ml. wywaru z warzyw (włoszczyzna)
- 2 listki laurowe

- 2 lub 3 młode ziemniaki

Przygotowanie:

Na głębszą patelnię wlewamy niewielką ilość oleju. Gdy będzie gorący wrzucamy kilka ziaren gorczycy i podsmażamy 2 minuty. Następnie dodajemy pokrojoną cebulę i smażymy do miękkości, po czym dodajemy pokrojony drobno czosnek (można go wycisnąć) kurkuma, i curry.

W garnku gotujemy włoszczyznę (mamy młode warzywa dlatego takie najbardziej polecam). Po 20 minutach zostawiamy wywar z marchewką i dodajemy pięknie pachnący wywar cebulowo-przyprawowy, wsypujemy soczewicę oraz ziemniaczki pokrojone w kostkę, dodajemy liść laurowy i pomidory. Gotujemy aż soczewica będzie miękka. Podajemy w miseczce. Posypujemy kolendrą.

Hmmmmm… zgłodniałam! Smacznego!

Marlena Bangiel

 

Dodaj komentarz